Jeden z najbardziej trwałych argumentów przeciwko legalizacji kannabisu, słyszany w parlamentach od Hagi po Berlin i Pragę, to stwierdzenie, że legalna marihuana prowadzi do większej przestępczości. Nowe badanie przejrzane przez specjalistów, opublikowane w czasopiśmie Economic Modelling, dostarcza do tej pory najsilniejszych dowodów na to, że przeciwnie: legalizacja kannabisu wiąże się z mniejszą przestępczością, a nie większą.
Badanie, przeprowadzone przez zespoły z Jack Welch College of Business and Technology, Barnard College, National Chengchi University i Longwood University, analizowało wieloletnie dane przestępczości na poziomie stanów w Stanach Zjednoczonych, porównując jurysdykcje, które legalizowały kannabis, z tymi, które tego nie uczyniły. Wyniki malują jasny obraz.
Co odkryło badanie
Badacze odkryli, że legalizacja rekreacyjnego kannabisu wiąże się z stopniowym zmniejszeniem się przestępczości przemocowej, w tym morderstw, rozbojów i napaści. Legalizacja medycznej marihuany, tymczasem, была powiązana z niższymi wskaźnikami przestępczości przeciwko mieniu. Efekty nie były natychmiastowe, ale stały się bardziej wyraźne w ciągu kilku lat, co sugeruje, że korzyści regulacji kumulują się w miarę dojrzewania i ekspansji legalnych rynków kosztem rynków nieleganych.
Wstępne analizy sugerowały, że legalizacja rekreacyjna mogłaby zwiększyć przestępczość przeciwko mieniu, ale gdy badacze zastosowali bardziej rygorystyczną metodologię i wzięli pod uwagę trendy specyficzne dla poszczególnych stanów, efekt ten całkowicie zniknął. Badanie wykazało, że nie ma solidnych dowodów na to, że legalizacja zwiększa jakikolwiek rodzaj przestępczości.
Dlaczego legalizacja zmniejsza przestępczość?
Mechanizmy są proste. Kiedy kannabis sprzedawany jest przez regulowane sklepy, a nie na ulicy, konsumenci nie muszą już wchodzić w interakcje z nielegalnymi handlarzami lub sieciami przestępczymi. Czarny rynek, który kwitnie dzięki prohibicji i generuje przemoc poprzez spory terytorialne i nieuregulowane transakcje, zaczyna się kurczyć.
Jednocześnie zasoby policji, które wcześniej przeznaczane były na egzekwowanie przepisów dotyczących kannabisu, mogą zostać przekierowane na śledztwa i rozwiązywanie poważnych przestępstw. Wcześniejsze badania pokazały, że wskaźniki wyjaśnienia przestępstw, procent zgłoszonych przestępstw faktycznie rozwiązanych przez policję, mają tendencję do poprawy po legalizacji. Kiedy funkcjonariusze nie gonią już użytkowników kannabisu, mają więcej czasu na skupienie się na gwałtownikach.
Istnieje również efekt substytucji. Badania konsekwentnie wykazały, że używanie kannabisu ma tendencję do zastępowania konsumpcji alkoholu w populacjach, gdzie oba są dostępne. Ponieważ alkohol jest znacznie silniej powiązany z agresywnym zachowaniem i przemocą niż kannabis, ta substytucja prawdopodobnie przyczynia się do spadku przestępczości przemocowej.
Co to oznacza dla Europy
To badanie jest istotne nie tylko dla Stanów Zjednoczonych. Na całej Europie argument dotyczący przestępczości pozostaje najskuteczniejszą bronią w arsenale polityków sprzeciwiających się legalizacji. W Holandii partie takie jak PVV, CDA i ChristenUnie używały strachu przed zwiększoną przestępczością, aby argumentować przeciwko rozszerzaniu wietexperimentu. W Niemczech komisarz do spraw narkotyków Hendrik Streeck opowiadał się za zaostrzeniem ograniczeń w krajowych ramach kannabisu. W krajach wciąż debatujących nad reformą, od Francji po Polskę do Wielkiej Brytanii, obawy dotyczące przestępczości są konsekwentnie przytaczane jako powody utrzymania prohibicji.
To badanie, wraz z rosnącą ilością wspierających je badań, bezpośrednio przeczy tym twierdzeniom. Uzupełnia to ustalenia z badań w Kolorado, Waszyngtonie, Oregonie i Kanadzie, które wszystkie nie znalazły dowodów na to, że legalizacja zwiększa przestępczość. Niektóre znalazły przeciwnie: że legalizacja wiąże się z ulepszeniem wyników bezpieczeństwa publicznego.
Czas jest szczególnie istotny dla Holandii. Wobec wietexperimentu będącego teraz w fazie eksperymentalnej i decyzji o potencjalnej rozszerzonej ekspansji na horyzoncie, debata dotycząca przestępczości będzie centralna dla tej dyskusji. Wybory samorządowe odbyte 18 marca pokazały, że partie przyjazne kannabisowi wypadły dobrze w dużych miastach, ale rozmowa krajowa ostatecznie określi, czy eksperyment rozszerzy się poza swoje obecne dziesięć gmin.
Wzór dowodów
To daleko nie jest pierwsze badanie, które wyciąga takie wnioski. Analiza z 2024 roku wykazała, że legalizacja użytku dorosłych w Stanach Zjednoczonych skutkowała znacznym zmniejszeniem się przemocy w relacjach intymnych. Badanie analizujące decyzję Atlanty o depenalizacji kannabisu wykazało, że doprowadziło to do zmniejszenia się przestępczości przemocowej, gdy policja przesunęła swoją uwagę na bardziej pilne sprawy. Badania finansowane przez Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych wykazały, że wpływ zmniejszania przestępczości legalizacji medycznej kannabisu był istotnie niedoszacowywany ze względu na niespójne dane FBI.
Nawet amerykańska Agencja Zwalczania Narkotyków (DEA) niedawno przyznała, że używanie kannabisu przez młodzież zmniejszyło się w ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci, mimo że więcej stanów legalizowało. Argument prohibicjonisty, że legalizacja prowadzi do szkody społecznej, jest demontowany przez agencje, które niegdyś go popierały.
Podsumowanie
Dla europejskich decydentów politycznych rozważających przyszłość regulacji kannabisu, dowody stają się coraz jaśniejsze. Legalizacja nie tworzy przestępczości. Prohibicja tworzy. Regulowane rynki zastępują niebezpieczne czarne rynki, uwalniają zasoby policji i zmniejszają warunki, które prowadzą do przemocy. Pytanie brzmi już nie, czy legalizacja jest bezpieczna, ale jak długo rządy będą ignorować dane.
Bądź na bieżąco z najnowszymi badaniami nad kannabisem i wiadomościami politycznymi na stronie cannabizzz.nl.



